• Wpisów:4
  • Średnio co: 338 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:55
  • Licznik odwiedzin:2 911 / 1690 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Spojrzałam przed siebie, moim oczom ukazała się sylwetka.Była to kobieta..
...........................
Wyglądała na starszą! Wystraszyłam się jej!
V- Ja..jaaa..ja nie ważne! - mówiłam przerażona!
- Mów dziewczynko! Opowiedz co się dzieje!
^^oczami Violetty^^
Wtedy poczułam na ręce jej dotyk! Bez problemu otworzyłam się przed nią i opowiedziałam ze szczegółami moją koszmarną sytuację,ale nie wiedziałam nadal dlaczego ona akurat podeszła do mnie! Zamyśliłam się...
*Leon*
Anabel nie odbierała,a nie chciałem dzwonić do Fran! Jest jeszcze mała! Bardzo by się martwiła i płakała! Nie ,nie mogę!! Fran nie może wiedzieć!!
*W tym momencie Fran wchodzi do domu*
F- Czego nie mogę wiedzieć?
L- Yyy,Fran? Po co ty tu za mną przyszłaś??
F- Ukrywasz coś prze de mną,a ja się dowiem co!!
L- Nic przed tobą nie ukrywam!
F- Yhy! Nie wcale!
L- Dobra zrobię Ci herbatę i Ci przejdzie!
^^oczami Leona^^
Ona nie może niczego się dowiedzieć!Zacząłem się modlić by Fran o niczym się nie dowiedziała!
^^Oczami Fran^^
Siedziałam w złości na Leona i czekałam również na swoją herbatę!Wtedy usłyszałam ze stołu głos telefonu Leona,a że stół był bardzo blisko mnie postanowiłam odebrać!!W słuchawce usłyszałam "PAŃSKI TATA NIE ŻYJE" Usiadłam od razu! A serce podskoczyło mi do gardła!Rozłączyłam połączenie! Zaczęłam płakać!Ogromne łzy spływały mi w tym czasie po policzkach!Za kawalek przyszedł Leon i zobaczył mnie w tym stanie!
L- Jezu siostrzyczko! Co się dzieję!
F- Ty debilu! Jesteś pieprznięty! - mówiąc to ze złością i załamaniem spoliczkowałam brata!
L- Ał,Fran poczekaj!Co jest!!
F- Tata nie żyje!!ROZUMIESZ??Nie żyje!! Jak mogłes to przede mną zataić!! Nienawidzę Cię słyszysz?? NIENAWIDZĘ!!!
*Leon*
Po słowach Fran kopara mi opadła momentalnie!Moja siostra wyszła,a ja zostałem sam!Nie wiedziałam co robić! Zostałem z nią sam! Nie mogłem się pogodzić z odejściem taty!Chciałem się uspokoić jednak łzy same zaczęły mi spływać z oczu! Nie interesowałem się niczym ani nikim!!
*Violetta*
Nieznajoma kobieta w mgnieniu oka stała się znajomą osobą! Przedstawiła mi się jako Olga!Opowiedziałam jej moje początki jak rodzice mnie traktowali wszystko po kolei!Ona słuchała i przyglądała mi się!!
O- Dziecinko! Zamieszkajmy razem!Z tego co widzę nie masz się gdzie podziać!
V- Tak!Ja nie chcę Ci robić jakiś problemów!!
O- Nie kochaniutka! Mieszkam sama!! Więc przyda mi się towarzystwo jakiejś młodej osoby!
V- Dobrze więc!
Wzięłam walizkę i poszłam przed siebie za mną kroczyła Olga!
^^Oczami Olgi^^
Dziewczyna wygląda na wystraszoną! Widać po niej,ze nie ma się gdzie podziać!!Musiałam pomóc temu kochanemu dziecku!
*Leon*
Franczeska nie była teraz ważna! Postanowiłem powiedzieć to rodzinie! Wybrałem numer babci...
*Olga*
Byłam już w domu,kiedy dziewczyna się rozpakowywała zadzwonił do mnie telefon! Odebrałam go i usłyszałam znajomy głos!Był to głos był to głos mojego wnuczka!!Był załamany!
O- Cześć wnusiu! Co się stało,że taki masz dziwny głos!!
L- babciu tata nie żyje!!
O- O Jezu!! Nie możliwe!!Kochaniutki jak się trzymasz- mówiła Olga przez łzy!
L- Źle! Nie mamy już nikogo! Mogę się do Ciebie wprowadzić?
O- Jasne bierz Fran i przyjeżdżajcie!
L- Dobrze -powiedziałem widząc w drzwiach moją młodszą siostrę!!
*Połączenie się zakończyło*
L- Fran ubieraj się jedziemy do babci!
F- Mhm!!!
^^Oczami Fran^^
Po co on mnie tam zabiera! Tata nam przecież umarł,a on co?Debil,po prostu DEBIL!!!
**Dojechaliśmy w końcu na miejsce! Weszliśmy do domu babci!Nagle zobaczyłem dziewczynę! Zamurowało mnie...
................
!CIĄG DALSZY NASTĄPI!

......................
Cześć! Przepraszam,za wczorajszy brak opka!Wybaczcie
Macie i chcę znać opinię! < 33

Julka ♥
 

 
*Leon*
To był tata, napisał ,,RATUJ MNIE''. Nie wiedziałem o co chodzi, przestraszyłem się.Postanowiłem wyjść i pojechać do domu, tylko jak to zrobić żeby nie mówić nic Fran.. Podszedłem do niej i powiedziałem
-Fran, muszę wyjść.. bo..
-Coś się stało? - przerwała mi
-Nie.. to znaczy.. muszę iść i wybiegłem
Poszedłem do samochodu wsiadłem i jak najszybciej się dało pojechałem do domu.

*Fran*
Co to miało być? Coś się musiało stać? Leon nie wyszedł by tak bez powodu, to nie w jego stylu.Może coś z Anabel?? Muszę się tego dowiedzieć ,zaczynam się martwić.. Jego koledzy mówią,że coś mu wypadło nie mówił że ma coś do załatwienia.Dziwne..!

*Violetta*
Siedziałam wbita w fotel i cała zapłakana, a jednocześnie szczęśliwa że wreszcie wyrwałam się od moich rodziców.Znając ich to nawet mnie nie szukają są zadowoleni z tego że uciekłam. Wreszcie będą mieli czas dla siebie a ja nie będę psuła wizji ,,szczęśliwej rodzinki''
Rozmyślenia przerwał mi głos taksówkarza
-Jesteśmy na miejscu,należy się 50$.
-50$? nie mam tyle.. -rozpłakałam się jeszcze bardziej.Przy pakowaniu nie zwróciłam najmniejszej uwagi na zapakowanie sporej ilości pieniędzy miałam tylko 100$ na samolot.
-Proszę się uspokoić, widzę,że jest pani w okropnym stanie, spokojnie.Nie ma pani pieniędzy?/
-Nie..
-Dobrze, nie musi pani płacić za kurs ale..
-Nie ja zapłacę.. tylko nie mam aż 50$ - załkałam
- Ile może pani zapłacić?
-Mogę zapłacić 20$, tyle mam.
-Dobrze
Podałam kierowcy pieniądze, ten podziękował pożegnał się, życzył mi powodzenia i odjechał. Rozejrzałam się wokoło, zobaczyłam ogromne lotnisko, nie wiedziałam gdzie się udać.Stałam gdy nagle usłyszałam głos megafonu ,,WSZYSCY LECĄCY DO BUENOS AIRES PROSZENI SĄ DO PODEJŚCIE DO SAMOLOTU NR.12'' Postanowiłam tam lecieć,podeszłam do kasy i zapłaciłam za bilety.Po chwili siedziałam już w samolocie.Usłyszałam głos stewardessy że ruszamy, byłam bardzo przejęta.

*Diego*
Zacząłem przypominać sobie wydarzenia z przed kilkunastu lat.
Pamiętam to jak przez mgłę byłem ja i ONA.Była taka piękna, miała duże niebieskie oczy,którymi bacznie mnie obserwowała.. minęła chwila.. nawet nie wiem kiedy a jej już ze mną nie było.. pozostała tylko pustka, która z roku na rok coraz bardziej się nasilała.Ciekawe czy ona jeszcze żyje..- przerwałem rozmyślenia gdyż poczułem że w oczach zbierają mi się łzy, zawsze gdy sobie o niej przypominałem to tak o się kończyło.Postanowiłem wrócić do swoich zajęć.Skierowałem się do łazienki by wziąć orzeźwiającą kąpiel.

*Leon*
Zdyszany wbiegłem do domu i zacząłem krzyczeć
-Tato.!! Tato!!! Słyszysz mnie?!
-Leeoon tu jeesstem..- usłyszałem jęki
Natychmiast pobiegłem w kierunku z którego dochodziły.Tata leżał pół przytomny na łóżku i trzymał się za serce.Przeraziłem się zadzwoniłem po karetkę.
*10 minut później*
-Zabieramy go do szpitala- powiedział jeden z ratowników
-Ale co mu jest?! dlaczego go boli?? -po głowie chodziło mi mnóstwo pytań.
-Nie wiemy mamy podejrzenie zawału, musi go zobaczyć lekarz- odpowiedział jeden z ratowników.
-Zawału.. ale jak ..to.. - słowa plątały mi się w głowie
-Zabieramy go -rzekł ratownik ładując mojego tatę do karetki.
-Jadę z wami - krzyknąłem
-Nie możemy pana zabrać,proszę też w tym stanie nie prowadzić samochodu.Najlepiej jeśli zadzwonił by pan do kogoś z rodziny i byście razem pojechali do szpitala- to mówiąc wsiadł do karetki i odjechali.
Wziąłem telefon i wystukałem numer Anabel, moja dziewczyna była mi w tym momencie najbardziej potrzebna.

*Violetta*
Lot trwał około godziny.Czas minął mi szybko gdyż rozmyślałam i pisałam w pamiętniku, więc ani się spostrzegłam a usłyszałam znajomy głos stewardessy proszący o rozpięcie pasów gdyż podchodzimy do lądowania. Wysiadłam z samolotu i skierowałam się po odbiór bagażu. Nie wiedziałam gdzie się skierować, usiadłam na ławce i rozpłakałam się. Byłam w obcym miejscu,nikogo tu nie znałam, nie miałam pieniędzy na zakwaterowanie w hotelu,nie wiedziałam gdzie pójść.
Nagle usłyszałam głos.
-Kim jesteś i dlaczego płaczesz??
Spojrzałam przed siebie, moim oczom ukazała się sylwetka.Była to kobieta..
-----------------------------------------------------------------------

CIĄG DALSZY NASTĄPI!!
Jak wam się podoba?? Chyba taki trochę dziadowski.. Piszcie, chcę poznać waszą opinię
Pozdrawiam
Ewa♥
 

 
*Violetta*

Nie miałam ochoty jeszcze wstawać,lecz promienie wschodzącego słońca wdarły się do mojego ciasnego pokoju!Chcąc nie chcąc wstałam i zaczęłam się ubierać! Trwało to jakieś 5 minut! Wybrałam mój ulubiony zestaw!Zeszłam na dół i jak zwykle spotkałam się z moją wredną matką
^^^^O nie!!- pomyślałam!!Zaraz będzie krzyk jak zwykle!!Nie pomyliłam się,bo już na ostatnim stopniu usłyszałam krzyk wściekłej matki!!
- Zaspałaś!Już żryj i do swojego pokoju!Masz szlaban!!
- Pff!! Dajesz mi szlaban o to,że spałam sobie dłużej? Niewiarygodne- dogadałam!!
- Co ty śmiesz do mnie mówić?Niewdzięcznico?Marsz na górę i nie schodzisz do obiadu!
- Dobrze!- powiedziałam załamanym głosem!
^^oczami Violetty^^
Moja matka jest mega głupia! Co jej odwaliło!! Jest jeszcze gorsza niż wczoraj! Jak zwykle na mnie krzyczy!Usiadłam i zaczęłam płakać,ogromne łzy spływały mi po policzkach upadając na kartki pamiętnika!Powoli zaczęłam sobie przypominać odpały mojej matki i uznałam,że muszę uciec,ponieważ jestem im nie potrzebna! "JESTEM IM NIE POTRZEBNA" powtarzałam! Pod wpływem emocji wzięłam moją walizkę i rzuciłam na łóżko!
-----------------------------------------------------------------------
*Leon*
Dzisiaj wstałem cichutko nie budząc Fran! Aha.. nie budząc.. i tak się obudziła!Ilekroć wstanę wcześniej ona budzi się zaraz za mną! Tak było też dzisiaj!Szedłem cicho na palcach do kuchni i nagl usłyszałem chichot siostrzyczki!
- Hhaha ,Leoś!! Przecie nie śpię!
- Aha.Myślałem,że śpisz! Znowu udawałaś!
- Tak,b ty wyglądasz tak słodko i śmiesznie jak próbujesz mnie nie budzić!
- Hahaha!! Też mi śmieszne!
Podszedłem do niej i zacząłem ją łaskotać!!A ty!! - śmiałem się!
- Nie! Przestań!! Obudzimy rodziców!
-Ej! Fran! Przecież został nam tylko tata!Nie pamiętasz?
- Aaa,no pamiętam!
- Cicho już!! Cicho!Wstawaj! Robię śniadanie i ja do pracy,a ty do szkoły!
-Leoś!Dzisiaj miały u nas grać Rock Kwadrat'y!
- Taaa!! To będzie u Was?
- Mhm!A co?Boisz się,że zrobię Ci siarę?Czy wstydzisz się zagrać w szkole swojej siostry?
- Spoko to wychodzi na to,że...
- Co?No mów!!
- Dostałem sms'a !
^^Oczami Fran^^
Leon jak zwykle zmienia temat! Ugh! Co mu? Jak zaczęłam mówić o Rock Kwadratach to on się zamyślił,a potem udał,ze nie było sprawy,ale nie ze mną takie numery!Ja już go znam i wiem,że żadnego sms'a nie dostał! Z zamyśleń wyrwał mnie głos Leona!
- Fran szykuj się,zawiozę Cię do szkoły!!
- Ok,ok - odpowiedziałam!
---------

*Diego*

Jedna Sesja,druga sesja,czwarta,piąta!A ja nadal nic!! Nie czuję się fajny!Jestem ciągle przybity!Mam na 16 być w lokalu "Pod żółtą pszczółką" a ja nie wiem gdzie to jest!! Chłopie weź się w garść!- powtarzałem sobie!Nie mogę być taki rozkojarzony! Stałem sobie w samej bieliźnie w łazience! Osz fuck!! Powiedziałem widząc paparazzi zjeżdżających na jedwabiach z samolotu i cykających mi mnóstwo fot!!nie mogę! W bieliźnie? Zacząłem latać po całym domu i zasłonić żaluzją każde możliwe okno!Po 15 minutach udało mi się zasłonić je wszystkie,przez ten czas nacykano mi od groma fot! Nie wiedziałem co zrobić!!

^^Oczami Diego^^
Na stówę będą w porannej gazecie!!A nagłówek"Diego Blanco w bieliźnie,fantastyczne zdjęcia" lub "Diego Blanco cóż on pokazuje"
Jezu! Jeszcze tego mi brakowało!Jak by ona była przy mnie...

*Viola*
Byłam już spakowana i gotowa do wyjścia! Czekałam tylko na odpowiedni moment by się wymknąć!Stałam już za rogiem!Wtedy kątem oka zauważyłam matkę i ojca wychodzących na balkon!!Otworzyłam drzwi i wybiegłam!!Ciągnęłam za sobą walizkę!! Wsiadłam w taksówkę i wskazałam kierunek "Lotnisko" .

*Przed studio*
*Leon*
Byliśmy już z chłopakami przed szkołą mojej siostry! Czekaliśmy na dyrektora!Lada chwila się pojawił i weszliśmy do środka! Poszliśmy się rozpakować i rozłożyć sprzęt!Po paru minutach zawołano uczniów w tym moją siostrę!Wszyscy się wpakowali do ciasnej salki i okrążyli scenę!!Gdy już mieliśmy zaczynać dostałem niepokojącego sms'a!

----------------------------------------------------------------------
!CIĄG DALSZY NASTĄPI!

Hej! Kochane! Dzisiaj jest już pierwszy rozdział!Mamy nadzieję,że ktoś go przeczyta!! No i macie tutaj więcej czytania niż oglądania fotek!!Wiadomo,że początkowy to taki wiecie tego! XD

Pozdrawiamy ♥

Ewa i Julka! < 3
 

 
Cześć!Jestem blogerką,którą już powinniście znać!teraz to jest nie istotne kim jestem!Wracam i będę pisać tutaj opowiadanie,ale nie sama! Mam siostrę!! Również ogląda Violkę,nie ma bloga! Będzie pisać ze mną opowiadanie!!Będą tym sposobem pojawiać się częściej,bo jak ja nie mam czasu napisze ona,a jak ona nie ma czasu to ja!! I tak to się będzie prezentować!! No to zacznijmy od takich spraw jak pralog i postacie!! Przestawię Wam to tu w przywitaniu XDD

^^PROLOG^^

*Myśli Violki*

Mam na imię Violetta,moim rodzice? Są okropni dla mnie samej!! Nie dają mi nic!Nie chcą mi nic opowiedzieć o moim dzieciństwie,nie mam rodzeństwa chociaż bardzo bym chciała!! Nie mogę się rozwijać,normalnie funkcjonować,jestem zamknięta!!Mój przyjaciel to pamiętnik,który kupiłam sobie żeby mu przekazać to o czym nie miałabym odwagi powiedzieć nikomu!Nie znałam nikogo!Byłam ,,dzika''. Aż do....
*POZNAJ MOJĄ HISTORIĘ* !


*Przedstawienia postaci*


(Violetta Calitto lat. 17)

Violetta jest nastolatką,która żyje w wiecznym nieszczęściu,nie chodzi do szkoły,nie rozwija się intelektualnie,cały dzień spędza w domu,a dokładnie w swoim ciasnym pokoiku!Lecz pewnego dnia wszystko się zmienia...


(Leon Veradas l.18)

Leon to chłopak z wielkimi pasjami muzycznymi i wokalnymi! W jednej chwili jego szczęśliwe życie przechodzi kryzys i powoli zmienia się w koszmar!


(Diego Blanco l.21)

Sławny na całym świecie model! Zarabia fortunę,ale z pewnych okoliczności nadal jest smutny!...


(Francesca Verdas l.15)

Francesca jest młodszą siostrą Leona! Kocha swojego brata i nieriawidzi jak brat cierpi! Leon ja często okłamuje by oszczędzić jej niepotrzebnych zmartwień!


(Olgita Vibro l. 62)
Olgita jest babcią Leona i Francsci! Odegra bardzo istotną rolę w życiu Violetty!


(Ludmila Chica l.18)

Ludmila jest dziewczyną,która po osiągnięciu pełnoletności wyprowadza się z rodzinnego domu i postanawia zamieszkać w Buenos Aires...



(Anabel Picasso l. 17)

Dziewczyna Leona!! Gdy chłopak potrzebuje pomocy dziewczyna się nim nudzi i idzie w ramiona innego!

------------------------------------------------------------------

Pyśki to tyle! XD Jak na razie! jak widzicie dwa w jednym!
Opowiadanie pojawi się jutro!

Pozdrawiamy!!

Julka i Ewa! < 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›